
Monitory
Telewizja w domu to już pewien standard bez którego naprawdę trudno się obejść i bez którego życie by nie mało większego sensu.
Nie ważne czy oglądamy zawzięcie telewizje lecz większość z nas lubi jak sobie leci i cos miga w tle i łapiemy jakieś tam informacje lub zerkamy na jakiś film. Film i telewizja jest dostępna już nawet w komórkach a więc czemu nie w samochodach. W samochodach już dawno mamy do czynienia z telewizorkami i telewizją lecz w żadnym razie nie możemy tego nazwać car audio. Samochody wyposażone w ekrany i monitory to szczyt techniki i wyobrażenia jakich normalni ludzie nie mają.
W samochodach montowane są monitory w zagłówkach dla każdego pasażera i to mogę znieść lecz coraz częściej widać ekrany plazmowe po kilkadziesiąt cali i to one robie niesamowite wrażenie. Uważam że szukanie wszystkiego co można wsadzić do samochodu nie ma sensu bo zawsze się ktoś znajdzie kto zamiast klapy bagażnika wstawi plazmę a zamiast koła subwoofer. Ludzie mający manie na punkcie car audio robią niesamowite rzeczy.
Furgonetki wyposażają w kino domowe i dźwięk przestrzenny którego niektórzy a właściwie większość nawet w domu nie ma i mieć może nie będzie. Ekrany dotykowe w limuzynach aby klient mógł sam się obsłużyć. No po co krzyczeć do kierowcy lub mówić. Lepiej nacisnąć klawisz i wszystko wiadomo a i z wymową nie trzeba mieć problemu. Radio z ekranami LCD są już dawno. Wysuwa się tacka która jak by się wydawało powinna być na płyty a tu film DVD. Szczerze mówiąc trochę nie bezpiecznie oglądać film w czasie jazdy więc to powinno być ograniczone Skąd oni biorą energie aby zasilić to wszystko. Kilka akumulatorów generatory kondensatory.
To wszystko sprawia że można się cieszyć się filmem. Ile czasu będziemy oglądać film? Kilka godzin? Zależy to od generatora i od wielu innych czynników ale mieć możliwość oglądania jak w kinie filmów to wielki zaszczyt. Jeżeli mowa o filmach to czemu nie telewizja. Są już tunery i dekodery satelitarne przeznaczone specjalnie do samochodów i odbierają one naprawdę dużo kanałów. Niestety wiąże to się z wydatkami.
